Światowe Warsztaty Klasyfikatorów 2026
W niecodziennych okolicznościach, bo tuż po wyborach parlamentarnych i zmianie władzy na Węgrzech, bez jakiegokolwiek jednak wpływu na to wydarzenie, odbyły się 16 Światowe Warsztaty Klasyfikatorów oceny typu i budowy krów rasy HF.
W Budapeszcie, w dniach 14-17 kwietnia 2026 blisko 60 uczestników z 25 państw wzięło udział w warsztatach dotyczących oceny typu i budowy krów rasy Holsztyńsko-Fryzyjskiej. Po raz pierwszy do grona uczestników dołączyli przedstawiciele Korei Południowej i Kazachstanu. PFHBiPM reprezentowali: Marek Solarek i Jarosław Pindel.
Formuła warsztatów niezmienna od lat: sesja teoretyczna oraz, lub w szczególności sesja praktyczna.
Część teoretyczna, to przede wszystkim analizy wyników z populacji danego kraju, w zakresie korelacji cech liniowych i cech opisowych z innymi krajami uczestniczącymi w warsztatach. Innymi słowy to swoisty test na prawidłowość prowadzenia oceny w zgodności z zaleceniami ICAR, tj. organizacji unifikującej oraz nadzorującej sposób oceny do rekomendowanej definicji cechy.
Jak wynikło z przedstawionych informacji, dane z klasyfikacji polskiej populacji krów rasy HF są w grupie ocen wysoko korelujących z czołowymi krajami w hodowli krów rasy HF. Jest to jednocześnie sygnał, iż polska populacja nie odbiega pokrojem od krów w innych państwach. Jest to również pochwała dla wszystkich doradców ds. hodowli, którzy swoją pracą przyczyniają się do osiągnięcia takiego wyniku.
Sesja teoretyczna to także możliwość zaprezentowania nowych spostrzeżeń, które być może powinny zostać zaakceptowane i wdrożone do oceny. Tak właśnie było z cechami: balans wymienia i ustawienie racic nóg przednich, które dzisiaj powoli wkraczają do standardu oceny w Polsce. Tym razem takimi cechami były: grubość strzyków i długość strzyków tylnych. Nie wykluczone, że podczas następnych warsztatów będą to cechy włączone do ćwiczeń.
Sesja praktyczna to ocena cech liniowych krów w gospodarstwie. Cech rekomendowany przez wcześniej wspomnianą organizację ICAR. Wszyscy uczestnicy warsztatów mieli do oceny 40, tych samych krów pierwiastek, których oceny za poszczególne cechy liniowe, zostały porównane do ocen zaprezentowanych przez grupę roboczą złożoną z przedstawicieli: USA, Kanady i Nowej Zelandii, Włoch, Niemiec i Węgier. Przekazane spostrzeżenia jak różnicować zwierzęta, sugestie co jest istotne, co z kolei ma mniejsze znaczenie, wiele wnosi do późniejszej rutynowej klasyfikacji.
Nie zamykajmy się więc na dostęp do nowych, czasem nieszablonowych, dzisiaj nie do końca rozumianych elementów pracy hodowlanej, które w przyszłości przyniosą oczekiwany i pożądany skutek. Musimy mieć świadomość, że każda dodatkowa, prawidłowo uzyskana informacja to szansa na wyższy postęp hodowlany.
Marek Solarek - doradca ds. hodowli

